Pink is the new black

19:13

Gdy mój styl ubierania był zupełnie inny, nigdy, ale to przenigdy nie założyłabym nic różowego. Z wejściem w retro, to się zaczynało powoli (bardzo powoli) zmieniać.




Różowy też może być seksowy, tajemniczy, a nie tylko słodki, uroczy i dziewczęcy. Wszystko zależy do kroju, fasonu i sposobu jak go nosimy :)













Moja sukienka pochodzi z Lindy Bop, (niestety) jej wykonanie pozostawia wiele do życzenia, ale uwielbiam takie połączenie różu z czernią, a do tego ta baskinka... Nie jest to sukienka na co dzień, raczej na specjalne wyjścia.








Sukienka - Lindy Bop // Szpilki - Venezia // Pończochy- What Katie Did // Okulary- Mohito

fot. Dawid Szendera
Hala Arena w Gliwicach

Polecam także:

1 komentarze

Popularne posty

Facebook