Jak zacząć przygodę z modą retro?

20:15

Spotykam się ze stwierdzeniami, że wielu kobietom podoba się moda retro, ale nie wiedzą jak zacząć swoją przygodę z tym stylem, albo - co gorsza, nie mają tyle odwagi (kobiety, nie bójcie się być kobiece!) Mając już za sobą kilka ładnych lat w retro ciuchach postanowiłam napisać parę porad i podzielić się swoim skromnym doświadczeniem w modzie retro.


Jak zacząć przygodę z retro stylem?

Po pierwsze i najważniejsze... Bądź sobą. To stwierdzenie można się wydać dziwne, skoro zamierzamy przyjąć jakiś styl. Ale dopiero ubrania+osobowość tworzą styl. To, co będzie pasowało jednym, na innych będzie wyglądać śmieszne lub dziwnie. To trochę jak z perfumami - zachwycamy się zapachem “na kimś”, a na nas pachnie już zupełnie inaczej. Musisz czuć się wygodnie w tym co masz na sobie.

Poza tym... ileż to ubrań, akcesoriów czy uczesań stało się ikonicznych - a to tylko dlatego, że osoby, które je nosiły, robiły to całkowicie naturalnie. Jeśli dobrze się w czymś czujesz, to zazwyczaj będziesz też w czymś dobrze wyglądać i ludzie to zauważą (ok, może pomijając dresy ;) ).


Total retro look czy inspiracja? Ja się skłaniam raczej ku pierszemu wyborowi, w zależności od okazji i nastroju zmieniając epokę. Mieszam też czasami dodatki inspirowane różnymi stylami i epokami. Niczym Świętego Graala poszukuję perełek vintage. Nie ukrywam jednak, że mój strój jest czasami inspirowany modą retro, albo po prosu wykorzystuję niektóre elementy. Wybór pierwszy to też przeglądanie archiwalnych zdjęć i wykrojów.



Znajdź swoją niszę. To stwierdzenie jest uzupełnieniem i rozwinięciem poprzedniego. Niech Twój styl odzwierciedla Twoją osobowość i podkreśla Twoje atuty. Jeśli raczej wolisz klasykę i prostotę - do swoich klasycznych ubrań dodaj buty w stylu retro, torebkę i fryzurę. Gdy chcesz podkreślać swoją kobiecość, idealne będą rozkloszowane sukienki z podkreślającymi halkami. Dobrze będą pasować także dopasowane sukienki nawiązujące do połowy lat 50. Nie bój się miksowania elementów z różnych epok, łączenia ich ze współczesnymi ubraniami lub tymi z lat 70 czy 80. Te ostatnie bardzo mocno sięgają do lat 40, więc łatwiej będzie Ci znaleźć jakieś perełki.




Nie wymieniaj całej szafy. Pamiętam, gdy po przejrzeniu jakiegoś magazynu z rozdziałem o modzie retro, pomyślałam z westchnieniem - no tak, fajny styl, ale skąd ja wezmę kasę na to WSZYSTKO. Potem odkryłam cud jakim były blogi poświęcone modzie retro i mnie olśniło - przecież wystarczy inaczej zestawić pewne rzeczy, sięgnąć po dodatki, inaczej się uczesać i już jest różnica. Wiele z ubrań, które kiedyś były modne, pojawiają się nadal. Zobacz co możesz wyjąć z szafy i z czym zestawić.



Bądź elastyczna. Własny styl pomaga szukać ubrań, dodatków i całej otoczki. Jednak jeśli postawisz na styl lat 50 czy urocznych pin-up, jakikolwiek inny czy miks, pamiętaj, żeby dopasowywać strój do okoliczności, pracy i wszystkiego co wokół. Niech moda nie będzie Twoją smyczą :) Do klubu niekoniecznie założę rozkloszowaną słodką sukienkę, a rodzinną imprezę zrezygnuję z obcisłych sukienek. Nie zawsze zakładam toczek czy wszystkie moje dodatki, a na zwiedzanie miast szpilki chowam do walizki.
Inspiruj się! Tak jak dziś na ulicach widać przeróżnie ubrane osoby, tak i kiedyś różnie się noszono. Oglądaj stare filmy, zaprzyjaźnij się z pinterestem i szukaj inspiracji - zdjęcia gwiazd, zdjęcia z ulicy i stare reklamy - to moje główne źródła pomysłów. Po kilkuset przerzuconych obrazkach, będzie Ci łatwiej orientować się pomiędzy wieszakami. Ja tak miałam z tą sukienka - gdy ją zobaczyłam, od razu zapaliła mi się lampka “to już gdzieś było”.
Nie bój się tego co w sklepach. Sieciówki już od kilku lat są zarzucane ubraniami inspirowanymi dawną modą. Jednak założenie rozkloszowanej sukienki to pierwszy krok. Do tego dobierz odpowiednią fryzurę, makijaż i dodatki - buty i torebkę. Pamiętaj, to one tworzą całą stylizację, bez nich to tylko sukienka inspirowana dawną epoką :)
Sukienka z River Island, szpilki z Zary + dodatki vintage

Stawiaj na rzeczy dobrej jakości.
Takie stwierdzenie znajdziesz w każdym modowym poradniku, ale w przypadku mody retro sprawdza się ono znakomicie - w końcu kiedyś tandeta nie zalewała rynków. Ludzie mieli mniej rzeczy, ale za to były świetne gatunkowo. W końcu sukienka czy buty vintage to perełka pożądana przez wielu :) Rzeczy, które mimo upływu czasu przetrwały i nadal wyglądają dobrze.  A gdy spojrzysz do jakiegoś artykułu pt.“10 rzeczy, które powinnaś mieć w szafie” znajdziesz tam ubrania, które były modne i w latach 40, 50 i są modne teraz - trencz, mała czarna, klasyczne szpilki. Dzięki takim klasykom, mimo miłości do retro nie będziesz się czuła przebrana.
Miej swoje żelazne stylizację. Tak tak, to stwierdzenie też pochodzi z poradników ogólnomodowych ;). Ja też mam swoje żelazne zestawy, na każdą porę roku, które sprawdzą się w wielu sytuacjach, a nie będą odstawać od mojego stylu. Ołówkowa sukienka (lub spódnica), do tego broszka, apaszka i już wyglądamy niczym Joan Halloway; rozkloszowana spódnica, prosta bluzka i baletki - zestaw godny Audrey, a i mój ulubiony, gdy w upalne dni muszę załatwiać masę spraw.

I love the details on this dress: the collar, the ruche, the seams, the sleeve length. Vintage 1950's style:

The golden age of Hollywood: costumes by Edith Head for Audrey Hepburn:


Zakochaj się w tym! Początki mogą być trudne :) Trzeba się przyzwyczaić do dziwnych spojrzeń, czasami mało przyjemnych komentarzy. Ja za komplementy dziękuję, a uszczypliwymi komentarzami staram się nie przejmować. Mieszkam w dość małym mieście (może nie aż tak małym, żeby wszyscy sie znali), więc spora część osób mnie kojarzy i chyba się przywyczaiła :) Kilka razy ktoś mnie spytał czy gdzieś w pobliżu kręcony jest jakiś film :) Najmilsze są komentarze od starszych Pań i Panów, że wyglądam jak z czasów ich młodości.

Życzę Wam, żebyście zawsze się czuły jak ta Pani w czerwonej sukience :)
When you stand tall and carry yourself with confidence...look how you turn heads!!!:

Polecam także:

2 komentarze

  1. Ciekawy i inspirujący tekst :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda Pani bardzo ładnie wręcz jak z żurnala.:) Uwielbiam takie wpisy - poradniki, ponieważ zawsze można wynieść z nich coś wartościowego. Szególnie jeśli chodzi o styl retro czy też rekonstrukcje historyczne, ponieważ inaczej wszystkiego trzeba doszukiwać się samemu. To miłe, że dzieli się Pani swoimi doświadczeniami. Sama obecnie poszukuję własnego stylu, który mógłby wyrazić moje zainteresowanie przeszłością. Postaram się wykorzystać Pani rady w praktyce.

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

Facebook