Jak stworzyć fryzury retro z długich włosów?
16:06Od zawsze miałam gęste włosy. W dzieciństwie, moja mama uparcie obcinała mnie na krótko, efekty niekoniecznie były zachwycające. Mniej wiecej od czasów gimanzjum moje włosy swobodnie sobie rosły. I rosły. I rosły. Czasem końcówki spotykały się z nożyczkami. Ale poza tym to żadnego farbowania, cieniowania, fryzur. Przez większość czasu nosiłam rozpuszczone włosy, pasowały do mojego hipisowsko-, bohemistyczno-, wiedźmowatego stylu :).
Kiedy zakochałam się w modzie retro, włosy też musiały być w stylu retro. Obcięcie nie wchodziło w grę. Włosy były w pewien sposób moim znakiem rozpoznawczym, byłam z nich bardzo zadowolona, nadal jestem, bo są zdrowe, mocne, lubię ich kolor i to, że poddają się wielu fryzurom.
![]() |
Oczywiście są równo obcięte ;) |
Poniżej kilka propozycji retro upięć dla bardzo długich i gęstych włosów - może komuś się przyda :)
Jak mieć retro fryzurę bez użycia nożyczek?
Pseudo Victory Rolls.
Victory rolls były bardzo popularne w latach 40, a nazwa - victory - miała odnosić się do zwycięskich dokonań amerykańskich chłopców na froncie II wojny światowej. Oczywiście moje długie włosy nie pozwalają mi zakręcić rollsów. Włosy zakręcam z boku i spinam wsuwkami, a potem modelując, staram się nadać okrągły kształt. Resztę zwijam w kok
![]() |
Niestety nie zawsze da się ukryć wszystkie spinki |
![]() |
Najbardziej lubię letnie wersję z kwiatami |
Tym razem włosy dzielę na trzy części, wszystkie zwijam, mocno lakieruję i spinam. Taka fryzura jest bardzo korzystna, bo podkreśla i wydłuża twarz. Taki też komplement usłyszałam od starszej pani na przystanku we Wrocławiu, a takie słowa są zawsze bardzo miłe :)
Poniższa fryzura (w różnych wariacjach) była moją codzienną jeszcze 4-5 lat temu. Przedziałek z boku i dwa francuskie warkocze, z tyłu spięte w kok. Po naoglądaniu się starych zdjęć, postanowiłam postawić na dwie powyższe, ale czasami wracam do warkoczy.
Po zapleceniu warkoczy, oplatam nimi głowę. Najczęściej wybieram tę fryzurę na większe okoliczności.
![]() |
Jak widać, warkocze też się pojawiały w tym okresie |
![]() |
Uszko się tej Pani przekrzywiło ;) |
A może powinnam zrobić jakieś tutoriale? :)
Mam nadzieję, że fryzur będzie przybywać.
Fot.Anna Kostorz
4 komentarze
Masz przecudowne włosy!!! Warkoczowe upięcia bardzo kocham, chociaż sama nie mogę ich nosić z braku "surowca". Tobie wszystkie te fryzury pasują cudnie!
OdpowiedzUsuńdziękuję :) wciąż próbuję nowych
UsuńPolecam też
OdpowiedzUsuńLubię szukać tego typu inspiracji w internecie. Fryzury to zdecydowanie moje hobby i pasja. Sama staram się w wolnych chwilach czesać i dbać o włosy. Różne akcesoria fryzjerskie zazwyczaj zamawiam online bo wybór jest największy :)
OdpowiedzUsuń