Bez odpowiedniej fryzury, nawet najpiękniejsza sukienka w stylu retro traci swój charakter. W mojej opinii, to przede wszystkim włosy i makijaż "robią" całą retro stylizację
Nigdy nie byłam jakimś szczególnym typem sportowca. Lubię sport, zawsze coś robiłam, ale do żadnej drużyny, czy reprezentacji nie trafiłam. Przypuszczam, że to kwestia wzrostu :)
Swojego czasu trenowałam karate, zawsze uwielbiałam pływać, chodzić po górach, a kilka lat temu dopadła mnie moda na bieganie. I tak mi już zostało. Dla zdrowia, dla urody, dla figury i oczywiście dla relaksu.
Wiele osób mnie pyta czy moja garderoba sportowa też jest retro :) Ciężko byłoby dostać tego rodzaju ubrania, a jednak tutaj doceniam technikę i wszystkie super nowoczesne tkaniny.
A jak było kiedyś?
Gdybym miała się naprawdę poważnie zastanowić jak to się wszystko zaczęło, (pomijając to, że zawsze czułam potrzebę wyróżniania się z tłumu i znalezienia czegoś swojego ) to moda w stylu retro stała się pewnego rodzaju... ułatwieniem. Nie miałam się za osobę znającą się na modzie, idącą zgodnie z trendami. Po poszukiwaniach, próbach, po epizodach z różnymi subkulturami postanowiłam stać się bardziej kobieca i stwierdziłam jednak, że spódniczki, sukienki, eleganckie dodatki to jest to. A doszła do tego moja miłość do kina, szczególnie do starych filmów, lub do tych współczesnych opowiadających o dawnych czasach. Wszystko się ładnie złożyło i mniej więcej od 6-7 lat, zaliczając wpadki, jestem konsekwentna w swoich wyborach.

